Mija czas, Spartacus odnosi nowe sukcesy i umacnia swoją pozycję mistrza. Tymczasem Crixus powoli wraca do zdrowia, lecz jego stan wciąż pozostawia wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że Batiatus rozważa sprzedaż niewolnika, gdyż powoli zaczyna wątpić w jego powrót do dawnej formy.

Tymczasem na targu niewolników pojawiają się nowi potencjalni gladiatorzy, których hurtem zakupuje właściciel ludus, aby utrzeć nosa Soloniusowi. Podczas prezentacji nowych nabytków, w szkole gladiatorów przebywa Ilithyia, której Batiatus proponuje objęcie opieką jednego z nowych niewolników. Kobieta wybiera Segovaksa, gala, który uważany jest za najlepiej zapowiadającego się rekruta.

Podczas jednego z treningów, ostrzeżony przez Naevię Crixus postanawia zaprezentować się jak najlepiej i wyzywa na pojedynek Spartacusa. Niestety niedokurowany gladiator, który od dawna nie miał w ręce miecza, nie stanowi wielkiego wyzwania dla obecnego mistrza, skutkiem czego tylko przypieczętowuje swój los – decyzja o jego sprzedaży właściwie stała się faktem.

Wszystko zmienia się, gdy Ilithyia, chcąc pochwalić się swoim gladiatorem, zaprasza do Lucretii wysoko postawione przyjaciółki. Dodatkowo podburzona przez cięty język mistrza Kapui, wzywa do siebie Segovaksa i oferuje mu wolność w zamian za zgładzenie Spartacusa.

Spartacus s01e08

Choć na początku niewiele na to wskazuje, ten odcinek należy do najlepszych z wyemitowanych do tej pory. Potwierdza się moje przypuszczenie, że siła tej serii nie leży w scenach golizny i krwawych walk na arenie, ale w intrygach rozgrywających się w ciasnych pomieszczeniach ludus Batiatusa. Ciekawa fabuła, polityka, znakomita muzyka w tle i niezgorzej zagrane role drugoplanowe sprawiają, że nie pozostaje nic innego, jak wystawić temu epizodowi bardzo wysoką ocenę.

Ocena odcinka: 5

Tagi: , , , , , , , , ,

Seriale: ,

Seriale Pl: ,

Zostaw komentarz

Możesz używać następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>